Wszystko pozamykane, a w Obi i Castoramie tłok. Markety budowlane pełne ludzi

Część przedsiębiorców uznała, że treść rozporządzenia jest nieprecyzyjna. Niektóre markety budowlane przeżywały w sobotę oblężenie. Pracownicy wprost mówią, że boją się o zdrowie swoje i swoich rodzin.